Na pierwszy rzut oka Cluny nie wyróżnia się niczym szczególnym. To niewielkie, liczące około pięciu tysięcy mieszkańców miasteczko położone w południowej Burgundii, pomiędzy zielonymi wzgórzami regionu Mâconnais. Kameralne uliczki, niewielkie place, restauracje z ogródkami i spokojna atmosfera sprawiają, że jest to idealne miejsce na kilkugodzinny spacer. Dopiero po chwili człowiek uświadamia sobie, że znajduje się w miejscu, które przez kilka stuleci było jednym z najważniejszych punktów na mapie chrześcijańskiej Europy.
To właśnie tutaj znajdowało się największe opactwo benedyktyńskie średniowiecznego świata. Przez ponad pięćset lat Cluny wyznaczało kierunek rozwoju Kościoła zachodniego, a tutejsi opaci należeli do najbardziej wpływowych ludzi swoich czasów. Do miasta przybywali królowie, papieże, książęta i pielgrzymi z całego kontynentu. Choć większość monumentalnego opactwa nie przetrwała do naszych czasów, Cluny nadal zachwyca swoją historią i niepowtarzalnym klimatem.
To miejsce nie jest tak tłoczne jak Beaune czy Dijon, dzięki czemu można zwiedzać je spokojnie, bez pośpiechu. Warto zarezerwować przynajmniej pół dnia, a najlepiej cały dzień, aby nie tylko zobaczyć najważniejsze zabytki, ale również usiąść w jednej z lokalnych kawiarni i poczuć atmosferę burgundzkiego miasteczka.
Najlepszym sposobem na poznanie Cluny jest po prostu spacer. Historyczne centrum nie jest duże, dlatego większość atrakcji znajduje się w niewielkiej odległości od siebie. Kamienne kamienice, wąskie uliczki i średniowieczne zaułki przypominają o czasach, gdy miasto należało do najbogatszych i najbardziej wpływowych miejsc w Europie.
Wiele budynków pochodzi z XV, XVI i XVII wieku, jednak układ ulic pozostał niemal niezmieniony od średniowiecza. Spacerując po Cluny, warto zwrócić uwagę na liczne detale architektoniczne – ozdobne portale, kamienne łuki, stare studnie czy charakterystyczne burgundzkie dachówki. Niektóre domy przez setki lat należały do kupców i rzemieślników obsługujących tysiące pielgrzymów przybywających do opactwa.
Sercem miasta pozostaje plac Notre-Dame, wokół którego koncentruje się życie mieszkańców. Znajdziemy tu restauracje serwujące burgundzkie specjały, niewielkie sklepy z regionalnymi produktami oraz kawiarnie, w których można odpocząć przy filiżance kawy lub lampce lokalnego wina.
Nie ma wątpliwości, że największą atrakcją Cluny są pozostałości słynnego opactwa benedyktyńskiego. To właśnie ono sprawiło, że niewielka burgundzka osada stała się jednym z najważniejszych miejsc średniowiecznej Europy.
Historia rozpoczęła się w 910 roku, kiedy książę Akwitanii Wilhelm I Pobożny przekazał benedyktynom okoliczne ziemie i ufundował klasztor. Decyzja ta okazała się przełomowa. Opactwo zostało podporządkowane bezpośrednio papieżowi, a nie lokalnym władcom czy biskupom, dzięki czemu mogło rozwijać się niezależnie. W ciągu kolejnych dwóch stuleci Cluny stało się centrum ogromnej sieci klasztorów rozsianych niemal po całej Europie.
Największy rozkwit przypadł na XI i XII wiek. W tym czasie rozpoczęto budowę nowego kościoła opackiego, znanego dziś jako Cluny III. Była to prawdziwa architektoniczna sensacja swoich czasów. Świątynia miała ponad 180 metrów długości i przez blisko pięćset lat pozostawała największym kościołem chrześcijańskiego świata. Dopiero budowa bazyliki św. Piotra w Rzymie odebrała jej ten tytuł.
Dziś trudno uwierzyć, że z tej gigantycznej budowli zachowało się jedynie około dziesięciu procent. Podczas rewolucji francuskiej opactwo zostało znacjonalizowane, a następnie sprzedane prywatnym właścicielom jako źródło materiału budowlanego. Przez wiele lat rozbierano je kawałek po kawałku, wykorzystując kamień do budowy domów i innych obiektów w okolicy.
Na szczęście część zabudowań przetrwała. Zwiedzając kompleks, można zobaczyć monumentalny południowy transept dawnego kościoła, charakterystyczną Wieżę Wodną, klasztorne krużganki, zabudowania gospodarcze oraz pałac opata Jana de Bourbon. Warto również odwiedzić muzeum, w którym dzięki makietom, rekonstrukcjom i nowoczesnym prezentacjom łatwiej wyobrazić sobie ogrom całego założenia.
Nawet jeśli pozostałości wydają się skromne, wystarczy spojrzeć na plany dawnego opactwa, aby zrozumieć jego rozmiary. Spacerując po Cluny, często nie zdajemy sobie sprawy, że wiele ulic i placów znajduje się dokładnie tam, gdzie przed wiekami wznosiły się nawy największego kościoła średniowiecznej Europy.
Copyright 2022 - 2024 przewodnikpofrancji.pl Tomasz Spytek Podróże i sport ! | Wszystkie prawa zastrzeżone
Ta strona korzysta z plików cookies, programów rejestrujących ruch na stronie i programów afiliacyjnych. Jeżeli nie wyrażasz zgody na śledzenie, opuść ją lub zmień ustawienia w przeglądarce internetowej. Szczegółowe informacje o plikach cookies znajdziesz w polityce prywatności.